Monika zaproponowała wyzwanie, ja chętnie się zgodziłam.
Szukałyśmy czegoś inspirującego. Czegoś nietuzinkowego.
Ostatnio czytamy sobie w myślach, więc temat cytatów sam wypłynął.
I tak działamy - jeden cytat plus jego fotograficzna interpretacja przez 52 tygodnie w roku.
1/52
To możliwość spełniania marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące.
Alchemik. Paulo Coelho
2/52
Jeśli wybierasz się w podróż niech będzie to podróż długa wędrowanie pozornie bez celu błądzenie po omacku żebyś nie tylko oczami ale także dotykiem poznał szorstkość ziemi i abyś całą skórą zmierzył się ze światem
Podróż. Zbigniew Herbert
3/52
Człowiek spędza życie praktycznie w dwóch miejscach: w łóżku i w butach.
Pan Ibrahim i kwiaty Koranu, Eric-Emmanuel Schmitt
4/52
Odchodzę z gniazda, wyszarpuję z siebie kabel pępowiny, siadam na kamieniu, opatruję wszystkie rany, pozwalam im się zagoić.
Potem czyszczę się ze wszystkich trefnych przekazów, a w ich miejsce zaszczepiam takie, które pozwolą mi odkryć pełnię mojego potencjału.
Uczę się dbać o siebie, a gdy wreszcie staję się sobie autentycznie bliska, zaczynam obsiewać puste pole własnej egzystencji. Po latach sprawdzam owoce, a jeśli zachwycają soczystością, nabieram pewności że oto jestem gotowa zaopiekować się dzieckiem, którego nie będę "posiadać",
któremu postanowiłam z miłością asystować, by puścić je wolno, gdy będzie na to gotowe.
Powrót z Bambuko, Katarzyna Nosowska
5/52
Nie działać, a jeżeli już to powoli, jakby nie o wynik działania chodziło, ale o sam ruch, sam rytm i melodię ruchu. Sunąć powoli, przyglądając się falowaniu czasu, nie odważać się więcej płynąć na nim z prądem ani rzucać się pod prąd. Ignorować czas, jakby był tylko naiwną reklamą
czegoś innego, czego pożąda się naprawdę. Nic nie robić.
Dom dzienny dom nocny, Olga Tokarczuk
6/52
Zrozumiałam, że wszystkie kobiety zwracają się ku ziemi, aby rozkwitnąć.
Dlaczego kobiety uprawiają ogrody, Alice Vincent
7/52
To zdanie, (...) mówi, że prawda niszczy głupotę. Czy jednak można się z tym zgodzić? Czy kiedy prawda niszczy głupotę, to jednocześnie zmienia się pod jej wpływem? I na tej samej zasadzie: kiedy głupota niszczy prawdę, czy wówczas w niej samej powstaje szczelina i obie roztrzaskują się
na kawałki? Czy nazwiesz to sofizmatem, jeśli ci powiem, że w momencie gdy moja głupota zniszczyła nasza miłość, została jednocześnie zniszczona wraz ze zniszczoną przez siebie miłością?
Lekcje greki, Han Kang