Przebywanie wśród osób o podobnych zainteresowaniach dodaje fajnego kopa do działania. Nie raz się o tym przekonałam i nie ukrywam, że stale mi tego brakuje. Rozmowy online są fajne. Ale takie spotkanie na żywo zdecydowanie lepiej działa. Dlatego tak trudno jest mi sie pogodzić z tym, że w naszym mieście nie ma żadnego kółka fotograficznego ani nic z tych rzeczy. Chętnie raz na jakiś czas wybrałabym się na spacer po okolicy w gronie zafiksowanych na punkcie fotografii ludzi, porozmawiała o fotosprawach i nie tylko. I zwyczajnie spędziłabym czas po mojemu. W gronie ciekawych ludzi z aparatem w ręku.
Póki co - posucha. Jakby w tej naszej mieścinie nikt nie interesował się niczym poza pracą i domowymi obowiązkami. Czasem jakaś mała impreza, czasem przedstawienie i cisza. Fotografia jest dziedziną kompletnie zapomnianą. Nie istnieje. Ucieszyłam sie więc na wiadomość, że ostatnio ktoś jednak zauważył lukę w tym temacie i postanowił zorganizować warsztaty. Co prawda dla osób bardzo początkujących, ale nie mogłam oprzeć się pokusie i postanowiłam dołączyć do grupy. Nie zaszkodzi małe przypomnienie wiadomości, prawda?
Tak wiec pierwszego dnia posiedzialam, posłuchałam... Ale wciąż miałam ochotę na więcej. I doczekałam się już na drugi dzień, bo właśnie wtedy wybraliśmy się na fotograficzny spacer po okolicy.
Póki co - posucha. Jakby w tej naszej mieścinie nikt nie interesował się niczym poza pracą i domowymi obowiązkami. Czasem jakaś mała impreza, czasem przedstawienie i cisza. Fotografia jest dziedziną kompletnie zapomnianą. Nie istnieje. Ucieszyłam sie więc na wiadomość, że ostatnio ktoś jednak zauważył lukę w tym temacie i postanowił zorganizować warsztaty. Co prawda dla osób bardzo początkujących, ale nie mogłam oprzeć się pokusie i postanowiłam dołączyć do grupy. Nie zaszkodzi małe przypomnienie wiadomości, prawda?
Tak wiec pierwszego dnia posiedzialam, posłuchałam... Ale wciąż miałam ochotę na więcej. I doczekałam się już na drugi dzień, bo właśnie wtedy wybraliśmy się na fotograficzny spacer po okolicy.